Odkąd moje tempo chudnięcia znacznie spadło zaglądam na wagę nie częściej niż co kilka miesięcy. Ostatni raz uczyniłam to wczesną wiosną. Wtedy też nabyłam kilka ciut przyciasnych ubrań z rodzaju “biznes”, które miały być noszone w czerwcu oraz jesienią. Latem przyzwyczaiłam się do noszenia luźnych i zwiewnych szmatek, które więcej odkrywały, niż przykrywały. Ponadto nie [...]
Czytaj dalej...W lipcu miała miejsce kolejna już konferencja WHO dotycząca problematyki otyłości. Wśród licznych nowości zaprezentowanych szanowanym specjalistom od żywienia i dbania o nasze sylwetki najszerzej komentowane były wyniki najnowszych badań nad efektem działania tabletek odchudzających. Badacze przeprowadzili duży eksperyment, w czasie którego przez 8 tygodni kilku grupom podawano najróżniejsze specyfiki „szybko i skutecznie odchudzające”. Ostatniej [...]
Czytaj dalej...Witaj, Odwiedzasz mojego bloga. To miłe! Zapewne szukasz informacji o zdrowiu. Zechcesz wyświadczyć mi przysługę? Odpowiedz szczerze na pytania: Jesteś szczupłą osobą, ale chcesz się zdrowo odżywiać? Lekarz stwierdził u Ciebie, że jesteś „na najlepszej drodze” do miażdżycy, zawału, itp. chorób cywilizacyjnych? Masz problem z komponowaniem tego co i kiedy jadasz? Zajadasz stresy? Masz nadwagę [...]
Czytaj dalej...Bynajmniej nie chodzi tu o pojemność opakowań napojów alkoholowych. Chociaż, jeśli dobrze, się przyjrzeć, to zapewne istnieje jakiś związek między butelkami np. piwa a…kobiecą figurą. Związany z kształtem jednych i drugich. Otóż naukowcy na podstawie badań przeprowadzonych na przedstawicielach mniej pięknej połowy ludzkiej populacji doszli do interesującego wniosku. Wg nich faceci szaleją za kobietami o [...]
Czytaj dalej...…chyba zapowiada się wizerunkowa rewolucja dziesięciolecia. Od lat (prócz krótkich przerw z fryzurą “na pieczarkę”) noszę długie włosy. W dzieciństwie mama wiązała mi na czubku głowy wielkie kokardy, które dorośli – ku mojej złości a ich uciesze – chętnie tarmosili. Kiedyś moja fryzura była naprawdę zachwycająca. Błyszczące, falowane włosy do pasa. Istna burza, gruba peleryna [...]
Czytaj dalej...Wesele, a właściwie weselicho co się zowie już za mną! Huczne spotkanie rodzinne, czyli tańce, hulanki i swawole odbywały w adaptowanych zabudowaniach dworskiego gospodarstwa, w a’la stodole. Drewniane stoły i szerokie ławy do siedzenia nadawały rustykalny klimat. Skądinąd ławy okazały się zdradzieckie, bo przy którymś szpagacie wykonywanym zza stołu zaczepiłam obcasem szpilki o supercienkie i [...]
Czytaj dalej...